UGODA CZY PUŁAPKA? NIE PODPISUJ BEZ CZYTANIA!

28 kwietnia 2026 r.



Przypominamy, że Sędzia – Komisarz wydał zgodę na rozpoczęcie II etapu programu ugód dla „frankowiczów” GNB. Warunki programu są identyczne dla każdego konsumenta i przewidują, że kredyt traktowany jest tak, jakby od początku był kredytem złotowym ze stałym oprocentowaniem wynoszącym 2,98%, a okres trwania umowy kredytu jest ustalony w oparciu o pierwotny okres trwania umowy. 

W efekcie zastosowania powyższego modelu zobowiązanie niektórych kredytobiorców jest całkowicie umarzane, a w przypadku innych ugoda zakłada dopłatę określonej kwoty. 

O ile zrozumiałe jest, że możliwość negocjacji ugody jest ograniczona ze względu na związanie Syndyka postanowieniem Sędziego–Komisarza oraz sztywny model przeliczeń, o tyle niezrozumiałe pozostaje postępowanie Syndyka.

WIELOKROTNIE SPOTYKALIŚMY SIĘ Z SYTUACJĄ, GDY FINALNY PROJEKT UGODY ZNACZĄCO ODBIEGA OD WCZEŚNIEJ POCZYNIONYCH USTALEŃ. 

Co więcej, nierzadko różnice te są tak ogromne, że gdyby kredytobiorcy poznali pełne warunki przy pierwszej propozycji ugody, to w ogóle nie wzięliby pod uwagę możliwości jej zawarcia.

Dodatkowo, mając przekonanie, że treść dokumentu odpowiada wcześniejszym ustaleniom, kredytobiorca może nie widzieć potrzeby ponownego, szczegółowego zapoznania się z jego postanowieniami tuż przed podpisaniem. W efekcie łatwo przeoczyć, że nagle w środku dokumentu w połowie strony, między mniej kluczowymi postanowieniami pojawia się obowiązek dopłaty znacznej kwoty.

Nie sposób zaakceptować tak nieetycznej praktyki. Skutki zawarcia ugody „z kruczkiem” dla konsumenta (i tak już pokrzywdzonego wieloletnią nieuczciwą umową kredytu) mogą być dramatyczne.

Wobec tego, drodzy Konsumenci, apelujemy o szczególnie uważne zapoznawanie się z projektami ugód na każdym etapie ich negocjacji. Zachowanie ostrożności jest kluczowe dla ochrony Państwa interesów. 

Beata Strzyżowska radczyni prawna

UGODA CZY PUŁAPKA? NIE PODPISUJ BEZ CZYTANIA!