RZECZNIK FINANSOWY PO STRONIE OFIAR CYBERPRZESTĘPCÓW BANKOWYCH

Cyberprzestępczość w usługach bankowych to narastający problem. Klienci banków w wyniku nieautoryzowanych transakcji płatniczych nie tylko tracą zgromadzone oszczędności, ale również muszą spłacać kredyty i pożyczki, których nigdy nie zaciągnęli.

Przestępcy najczęściej rozsyłają klientom banków wirusy i szkodliwe oprogramowanie. Aby zainfekować sprzęt, wystarczy zaakceptować licencję niepozornego programu lub kliknąć w niezaufany link. Popularny jest również phishing, czyli kradzieże dokonywane przez fałszywe strony WWW. Jeszcze bardziej niebezpieczną formą wyłudzenia jest pharming - w tym przypadku, klient jest przekierowany na fałszywą stronę banku nawet po wpisaniu prawidłowego adresu WWW.

Z informacji opublikowanych przez NBP wynika, że średnia szkoda ponoszona przez klientów banków w wyniku nieautoryzowanych transakcji płatniczych wynosi ok. 300 zł. Zdarzają się jednak przestępstwa na kwoty przekraczające nawet 100 tys. zł.

We wrześniu 2021 problemem zajął się Rzecznik Finansowy, występując przeciwko dwóm bankom z żądaniem pokrycia szkody poniesionej przez konsumentów z tytułu nieautoryzowanych transakcji oraz uznania umowy pożyczki za nieistniejącą. W ocenie Rzecznika, narzędzia oszustów są coraz bardziej wyrafinowane, a banki nie mogą odcinać się od odpowiedzialności za takie zdarzenia.

To bardzo ważny krok dla ofiar cyberprzestępców bankowych – z reguły bowiem sprawców takich czynów nie udaje się odnaleźć i dochodzenie roszczeń od banku pozostaje jedyną opcją. Odpowiedzialność za tego rodzaju przestępstwa nie spoczywa tylko na barkach ofiary, lecz często jest wynikiem niedostatecznych zabezpieczeń lub zbyt późno pojawiających się ostrzeżeń. Banki zaś, zgodnie z artykułem 50 ust. 2 ustawy Prawo bankowe są zobowiązane do dołożenia szczególnej staranności w zakresie zapewnienia bezpieczeństwa przechowywanych środków pieniężnych.

Anna Sekura-Konopka radca prawny

RZECZNIK FINANSOWY PO STRONIE OFIAR CYBERPRZESTĘPCÓW BANKOWYCH