DWIE SPRAWY, CZTERY LATA, DWA RÓŻNE WYROKI…
DWIE SPRAWY, CZTERY LATA, DWA RÓŻNE WYROKI…
Szanowni Państwo, uprzejmie informujemy, iż DWÓCH sprawach naszych klientów, po czterech latach trudnych procesów przed Sądem Okręgowym w Warszawie uzyskaliśmy wreszcie DWA JAKŻE RÓŻNE WYROKI.
W pierwszej sprawie Sąd Okręgowy w Warszawie, III Wydział Cywilny w składzie SSO Mariusz Solka, w dniu 7 grudnia 2021 roku na posiedzeniu niejawnym wydał wyrok, na mocy którego
USTALIŁ NIEWAŻNOŚĆ UMOWY o kredyt hipoteczny z 2007 roku zawartej z Bankiem Millennium S.A. oraz – STOSUJĄC TEORIĘ 2 KONDYKCJI - ZASĄDZIŁ NA RZECZ NASZEGO KLIENTA kwotę 208.622,72 PLN wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od kwoty 179.145,80 PLN od dnia 24 listopada 2017 roku do dnia zapłaty, a także od kwoty 29.476,92 PLN od dnia 12 października 2018 roku do dnia zapłaty ( sygnatura akt: III C 1393/17).
Sąd również zasądził od banku kwotę 9.417,00 PLN tytułem zwrotu kosztów procesu, w tym kwotę 5.400,00 PLN tytułem kosztów zastępstwa procesowego.
Należy zwrócić uwagę, że Sąd na postawie art. 15 zzs[2] zmienionej ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacjach kryzysowych (Dz.U. 2020, p. 374, ze zm.), uznając postępowanie dowodowe za przeprowadzone w całości postanowił zamknąć rozprawę i wydać wyrok na posiedzeniu niejawnym.
W drugiej z prowadzonych przez nas spraw Sąd Okręgowy w Warszawie, II Wydział Cywilny w składzie SSO Eliza Kurkowska, w dniu 4 stycznia 2022 roku wydał wyrok, na mocy którego
ODDALIŁ POWÓDZTWO NASZYCH KLIENTÓW oraz zasądził od powodów na rzecz banku zwrot kosztów postępowania (II C 248/17).
W ustnych motywach Sąd podniósł, iż umowa o kredyt hipoteczny dla osób fizycznych denominowany do CHF z 2007 roku zawarta z Deutsche Bank Polska S.A. nie zawiera postanowień abuzywnych, a kredyt mógł być wypłacany zarówno w CHF, jak i spłacany w CHF. Sąd nie podzielił również stanowiska naszych Klientów, że strony nie określiły wysokości kredytu, bowiem – zdaniem Sądu – została ona ściśle określona w umowie kredytu, dlatego też brak jest podstaw do tego, by umowa zawierała klauzule waloryzacyjne. Wysokość zobowiązania wyrażona była w walucie obcej, a w konsekwencji zmiany kursów nie miały żadnego wpływu na wysokość zobowiązania z tytułu udzielonego kredytu, zmiana kursów miała jedynie wpływ na wysokość równowartości zobowiązania w innych waluta, ale nie wpływała na wysokość umowy kredytu.
Sąd wskazał również, że – jak wynika z wniosku kredytowego – to powodowie wnioskowali o przyznanie im kredytu walutowego w CHF, a zgodnie z postanowieniami w umowie kredytu w części tabelarycznej taka kwota została powodom udostępniona w CHF. W ocenie sądu, z regulacji zawartych w umowie wynika, że kredyt mógł być wypłacony w zarówno w CHF, jak i w PLN. Stąd też – w ocenie sądu – wzorzec umowy, który został zastosowany w danym przypadku był dopuszczalny na moment zawarcia umowy. Nie można więc kwestionować jej zgodności z prawem, gdyż stosowne przepisy prawa dewizowego pozwalały bankowi na to by te rozliczenia były dokonywane w CHF.
Sąd nie zgodził się również z argumentacją powodów, że przedmiotowa umowa zawiera jakiekolwiek postanowienia abuzywne, kredyt mógł być wypłacony w CHF oraz spłacany w CHF, a powodowie nie zwracali się do banku o wypłatę kredytu w CHF. Należy podkreślić, że powodowie zawali aneks pozwalający na spłatę kredytu w CHF. Jakkolwiek do akt została złożona decyzja prezesa UOKIK stwierdzająca istnienie klauzul abuzywnych w przedmiotowej umowie, jednakże decyzja ta została uchylona przez Sąd Okręgowy w Warszawie. W ocenie Sądu nie ma również podstaw do przyjmowania, że strona pozwana naruszyła przepisy ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom bankowym.
Oczywiście nie zgadzamy się z tym wyrokiem. Do sprawy tej przystąpiliśmy już w toku postępowania – po złożeniu zarówno pozwu, jak i odpowiedzi na pozew. Samo postępowanie dowodowe – w tym poszukiwanie świadków – zabrało lata. Z niecierpliwością oczekujemy pisemnego uzasadnienia orzeczenia, by później podjąć walkę w drugiej instancji.
Sprawy prowadzi Beata Strzyżowska radca prawny